wtorek, 19 marca 2013

Jak sprzedać biaja (BI)? Kurs dla zaawansowanych

Przy okazji gmerania w guglu, odkryłem genezę sztandarowego ostatnio (nacisk quvałka na IMA'ę robi swoje) produktu SAP - SAP HANA - to kolejny (10.) wspaniały BI od SAP.
Tak nawiasem, się nasłuchałem ostatnio psów, wieszanych na SAP Business Objects, drzew by brakło... (sztandarowy zarzut - świetnie działa, ale tylko wtedy, gdy PREZENTUJE raporty, zrobione uprzednio w Excelu)

No, ale wracając do SAPowego HANA BI, skąd to toto?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hana-bi
Fajerwerki.

Ludzie tak okrutnie rozprawiają się ze sztandarowym produktem sztandarowej firmy...
Przecież to sztandar - tak łatwiutko go sprzedać...
Jak się sprzedaje SAP BO?

Przykładowy dialog, oczywiście to wizja artysty, żaden tam cytat dosłowny, takie coś przecież nigdy by się nie przydarzyło W TAKIEJ WSPANIAŁEJ FIRMIE, w której pracują ludzie Z TAKIM WSPANIAŁYM DOROBKIEM, jak Pan Piotr Bańkowski, sorka Peter Bankowski.
"Wojciech gowno mówisz, gowno jesteś."
http://www.linkedin.com/groupItem?view=&gid=23006&type=member&item=92462461&commentID=-1#lastComment

- To kupuje Pan, Prezesie, nasz wspaniały produkt, BO?
- Nie, analizy robimy inaczej...
- ale wie Pan, że to (brak np. jakichś tajemnych, mitycznych "bibliotek") może spowodować gorsze działanie ERPa?
- Przecież to BI.
- Tak, ale bardzo, bardzo, bardzo ściśle związany... Brak obu naraz może spowodować przestoje w ewidencji...
- ile to kosztuje
- X
- Daj mi Pan spokój, radzimy sobie, a płacimy Wam za ERPa kolosalne pieniądze, a Wy chcecie jeszcze raz tyle!?!?!
- Ja tylko ostrzegam - mogą być problemy z systemem transakcyjnym
- Dobra, dawaj Pan tego BO. Ale to eksportuje do Excela?
- Oczywiście, nasz produkt jest czołowym przedstawicielem Business Intelligence.

wtorek, 19 lutego 2013

Excel 2013

Excel 2013 jest już naszym przyjacielem.
http://afin.net/webcasts/Demo_AfinInExcel2013.swf

Instalujesz (Excela 2013), klikasz w tę samą ikonkę AFINA i działa.

poniedziałek, 18 lutego 2013

Skrypt SQL z Excela


Zrób sobie proces dowolnego przetworzenia danych do swoich analiz - tu masz darmowe narzędzie (proste makro VBA), opis i przykład:

http://afin.net/downloads/free/ADO4Excel_SQL_Script.zip

I śmiej się z tych, co mówią, że się nie da.

A tutaj komentuj i opisz swoje doświadczenia:
https://groups.google.com/forum/?fromgroups=#!topic/afinnet/yuYomisC8F0

poniedziałek, 11 lutego 2013

Milion rekordów z XLSX-a? 30s i jest DMA

Inspiracja:
http://www.goldenline.pl/forum/3172610/jak-przyspieszyc-program-w-vba

Mamy sobie dane - duże dane w Excelku. Oczywiście w XLSX, czyli w nowoczesnym, dużo-znoszącym Excelku.
No i są, i trzeba coś tam wyliczyć. I exceliozka. A nawet gorliwi obrońcy exceliozki - nawet nie myślałem, że ta choroba ma tak wielu fanów! Serio.

Pan kierownik analiz Netii (to taki polski telekom) ćwiczy exceliozkę do bólu.
A podobno w telekomach tylko biaje są - Excelka podobno tam w ogóle nie ma, bo się (podobno) nie nadaje - tak twierdzi świat biajów.
A tu - kuku - jest. I to jest w postaci klinicznej - czyściutkiej i mooooooocno do bólu.

A przecież tak prosto rozwiązać tamat:
http://afin.net/webcasts/Demo_DmaFromBigXlsx.swf

No, ale trzeba chcieć to ZROBIĆ, a nie tylko jęczeć.

Zaglądajcie częściej na
https://groups.google.com/forum/?fromgroups#!forum/afinnet

wtorek, 22 stycznia 2013

Re: Automatyczne zablokowanie możliwości wypowiedzi w serwisie GoldenLine

Pomoc Goldenline:
Witaj,

Twoja możliwość wypowiadania się na grupach dyskusyjnych serwisu GoldenLine.pl została zablokowana.
Jest to wynik wielu zgłoszeń nieprawidłowości w Twoich wypowiedziach.

Blokada została nałożona na 14 dni.

Pozdrawiamy,
Zespół GoldenLine.pl



Rozumiecie? Nie można krytykować Business Intelligence!

Świat BI wynajmuje agencję pijarową, która takiego gościa jak ja sekuje i wywala z grup dyskusyjnych. Co zrobią jutro?


Śpijcie chłopcy i dziewczynki dalej, aaa kotki dwa...

czwartek, 17 stycznia 2013

Automatyczna kwerenda WEB zasilająca hurtownię danych

Że co?

Że można sobie kursy walut zapisywać do hurtowni, nie dotykając    
klawiatury (i myszki, oczywiście, też)?!?!?!

Bez BI?
Bez programowania?
Bez klikania?

No pewnie.
http://afin.net/webcasts/Demo_AutomaticWebQuery2DMA.swf

Opis:
Zasilanie Hurtowni Danych Analityka, czyli DMA (Data Mart for    
Analysis) jest, jak widać banalne.
Sztuka w tym, że to OLE DB - a tu nie tak prosto zrobić kwerendę    
do rekordseta i potem to zapisać w bazie danych.

Ale jest AFIN, który potrafi:

1. zapisać kwerendę WEB do arkusza pomocniczego
W tym kroku ciekawostką jest automatyczne dopisanie bieżącego    
czasu do rekordu z kursem walut - możemy sobie sprawdzać dynamikę    
owych kursów.

2. zapisać ów arkusz pomocniczy jako tabelę pomocniczą w DMA (tu    
plik Accessa, który się tworzy automatycznie przy pierwszym    
zapisie - też patent AFINA).\
W tym kroku proszę zwrócić uwagę na zmianę formatu liczby w    
locie. Na stronie Aliora dane walut są z kropką, jako separator    
dziesiętny, a do bazy wchodzą już jako liczby.

3. Dopisanie danych z tabeli pomocniczej w DMA do tabeli głównej    
tamże

4. Kwerendę w raporcie tabeli przestawnej w Excelu odświeżasz,    
kiedy chcesz.

5. Na filmie pokazano również działanie automatu - mogę sobie    
zdefiniować dowolny autostart mojego programu - ja ustawiłem ten    
parametr na 3 sekundy, żeby zmianę było widać na filmie -    
korzystanie jednak z tego raz dziennie wystarczy - więc ustawianie    
startu co 3 sekundy nie jest konieczne - ale można!

Wnioski:
Myślicie, że tylko BI potrafią czerpać do hurtowni danych dane z    
Internetu? Dobry żart.

czwartek, 3 stycznia 2013

Historyjka

Oto Biaj Prawdziwy Najprawdziwszy!

- Szefie mam problem z tym raportem, co mi Pan go wczoraj zlecił na przedwczoraj
- Nie gadaj, tylko otwieraj Excelka i rób!
- Kiedy mi się tu łącza prują...
- Jak kupimy biaja, wszystko będzie lepiej. Pan z biaja tak mówił, a nasz Jasio Itek kiwał głową, że tak. Wtedy już nie będziesz potrzebny, bo biaj zrobi wszystkie raporty cudne
- Łojej, szefie! A mogliby narpiew cóś pokazać?
- Nie bo to strasznie pracochłonne. Najpierw muszą przysłać Kazia Jotżeta, żeby zrobił Wymagania Funkcjonalne, wykresy uemelowe porysował, potem przeprowadzimy negocjacje o cenę, ogłosimy przetarg (ale i tak będziemy musieli kupić od Naszego Wspaniałego Dostawcy NWD Sp. z o.o.), potem ITki muszą się przeszkolić z tej nowej funkcjonalności. Ja natomiast pojadę na doroczne spotkanie Klientów NWD do Puerto Rico, gdzie będziemy dyskutować o miłości, jaką NWD nas darzy.
- Szefie, przysłali ofertę. To będzie kosztować 2.000 (000) PLN. Nawet wyznaczyli Specjalistę, co nam to zrobi, pana Sławka. Ten to chociaż normalny, można do niego zadzwonić - nie tak jak z tym poprzednim raportem, co robili go w Indiach, my za niego zapłaciliśmy, a teraz oni go sprzedają jako swój apgrejd.
- Cicho, nie mamy wyjścia, już jest UML, są schematy, nie można się wycofać. Już nas to sporo kosztowało... Niedługo będzie, tak mi osobiście Prezes NWD obiecał... tak za miesiąc mniej więcej można pytać.
- Szefie, ale... ja... go już dawno zrobiłem w Excelu...
- To dawaj, bo potrzebny! A tamtym musimy tylko zapłacić... A, poza tym, już mi kupili bilety lotnicze do tego Puerto Rico. Głupio by było nie pojechać, no nie?